Poszukiwany
KLIKNIJ W ZDJĘCIE BY POWIĘKSZYĆ
Marzena Speth-Michalak
Zamieszkała Warszawie. Zaginęła 13 sierpnia 2005 roku. Miała wtedy 26 lat.
13 sierpnia ubiegłego roku mama zaginionej ostatni raz rozmawiała z córką telefonicznie. Marzena powidzieła wtedy, że jedzie pociągiem do Ełku, nie może podać więcej szczegółów i kontynuować rozmowy. Po kilkunastu dniach rodzina otrzymała list od męża Marzeny /który w tym czasie odbywał karę więzienia/ z nakazem poinformowania policji, że Marzenie grozi wielkie niebezpieczeństwo. Miała przyjechać do niego na widzenie 12 sierpnia, ale nie przyjechała. Rodzina od 13 sierpnia nie miała żadnego kontaktu z córką, która do tego dnia w miarę regularnie kontaktowała się z najbliższymi. Mąż nie wie gdzie przebywa ani co się z nią stało. Dotychczasowe poszukiwania nie przyniosły żadnego rezultatu.










